Czy potrafimy zaufać Matce Boskiej Fatimskiej jak dzieci?

 

 

Przesłanie Matki Bożej wydaje się być  dziecinnie proste, przecież dzieci: Franciszek, Hiacynta i Łucja je zrozumiały. Przyjęły aktem wolnej woli cierpienie, jako dobrowolną pokutę za grzechy osób odrzucających miłosierdzie Boga. Zrozumiały, że bez nawrócenia się rzesz grzeszników spadnie przerażająca kara na rodzaj ludzki. Anioł trzymający ognisty miecz w stanowczy sposób żąda: „Pokuty, Pokuty, Pokuty”, ale żeby pokutować trzeba uznać swoją grzeszność.

Jakże trudno być jako te fatimskie dzieci.  Z każdym pokoleniem trudniej. Może one były inaczej wychowane, bardziej kochały Boga w Trójcy Jedynego i Najświętszą Panienkę. Dzieci zrozumiały, że coraz więcej ludzi traci Wiarę , a ich grzeszne czyny powodują rozprzestrzenianie zła w świecie.

Matka Boża w Fatimie wskazuje, że  żyjemy w czasach ostatecznych i zwraca się do nas wierzących o codzienną modlitwę, odmawianie Różańca, ofiarowanie cierpień w intencji grzeszników,” bo wiele dusz idzie do piekła, ponieważ nikt nie chce umartwiać się za nie i wstawiać się za nimi”. Prosi nas o praktykowanie nabożeństw pierwszych sobót miesiąca, które polegają na wynagradzaniu za grzechy popełniane przeciwko Jej Niepokalanemu Sercu.

Rządcy świata robią wszystko, co w ich mocy, aby podpalić Europę i Świat, więc nawet po ludzku rzecz biorąc czasu mamy niewiele. Czy zdążymy przygotować się do „ Ostatniej Walki” duchowej. Słudzy bestii spieszą się bowiem, uczcić swoje zwycięstwa, których okrągłe rocznice przypadają 2017 roku: 500- lecie wystąpienie Lutra (1517r), które rozpoczyna czasy herezji – apostazji, 300-lecie powstania masonerii – Antykościoła (1717r.),  100-lecie rewolucji komunistycznej  w Rosji 1917r , której błędy są już rozsiane po całym świecie. Szkoła frankfurcka- Nowa Lewica triumfuje i zawłaszczyła kulturę, dokonując zwycięskiego marszu przez instytucje. Nawet USA podbite są przez lewicową ideologię i rozprzestrzeniają ją na cały świat. Świadczy to niezbicie o tym, że  prośby Matki Boskiej Fatimskiej  nie zostały spełnione. Nie  dokonano poświęcenia Rosji (przez papieża w łączności ze wszystkimi biskupami na świecie, w ich katedrach), jakiego Matka Boska w Fatimie sobie życzyła. Dlaczego papieże poczynając od Jana XXIII, a kończąc na Franciszku nie potrafili wykonać poleceń Matki Bożej?

Jeśli warunki postawione przez Matkę Bożą nie zostały spełnione, przez brak dobrej woli, to trzeba liczyć się z konsekwencjami, które już są widoczne w naszej rzeczywistości. Wszystkie katolickie narody świata dokonały apostazji, już nie ma państw katolickich, życie polityczne nie uzgadnia się z prawem Bożym. Nie są to już narody katolickie, ale społeczeństwa, które kierują się anty Dekalogiem.

Kiedy w obliczu śmiertelnego zagrożenia, w końcu zawołamy wspólnie jako naród polski i inne bratnie narody w Jezusie Chrystusie: „Maryjo ! Ratuj!”, czy wtedy jeszcze nie będzie za późno na pokutę i szczery żal za grzechy.

Anna Pruska-Wiszniowska