„Prawda łączy się z miłością”

Prawda łączy się zawsze z miłością, a miłość kosztuje, miłość prawdziwa jest ofiarna, stad i prawda musi kosztować. Prawda, która nic nie kosztuje, jest kłamstwem. (…)Stąd też, jak powiedział kardynał Stefan Wyszyński: „Ludzi mówiących w prawdzie nie trzeba wielu. Chrystus wybrał niewielu do głoszenia prawdy. Tylko słów kłamstwa musi być dużo, bo kłamstwo jest detaliczne i sklepikarskie, zmienia się jak towar na półkach, musi być nowe, musi mieć wiele sług, którzy wedle programu nauczą się go na dziś, na jutro, na miesiąc.

Potem znowu będzie na gwałt szkolenie w innym kłamstwie. By opanować całą technikę zaprogramowanego kłamstwa, trzeba wielu ludzi. Tak wielu ludzi nie trzeba, by głosić prawdę. Może być niewielka gromadka ludzi prawdy, a będą nią promieniować. Ludzie ich sami odnajdą i przyjdą z daleka, by słów prawdy słuchać”. Nie możemy przyjmować i zadowalać się prawdami łatwymi, powierzchownymi, propagandowymi i narzucanymi gwałtem. Musimy nauczyć się odróżniać kłamstwo od prawdy. Nie jest to łatwe w czasach, w których żyjemy, w czasach, w których powiedział współczesny poeta, że „nigdy jeszcze tak okrutnie nie chłostano grzbietów naszych batem kłamstwa i obłudy…” Nie jest łatwe dzisiaj, gdy w ostatnich dziesiątkach lat urzędowo w glebę domu ojczystego zasiewano ziarna kłamstwa i ateizmu, zasiewano ziarna laicystycznego światopoglądu, tego światopoglądu, który jest filisterskim produktem kapitalizmu i masonerii dziewiętnastego wieku. Zasiewano go w kraju, który od ponad tysiąca lat jest wrośnięty mocno w chrześcijaństwo.”   Kazanie z 27.5 1984
Jakże aktualne są słowa  błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki opisujące świat oparty na kłamstwie. W tej materii nic się nie zmieniło od czasu jego męczeńskiej śmierci w obronie prawdy. Dyktatura relatywizmu przybiera na sile. Nikt  nie ponosi odpowiedzialności za głoszone kłamstwa szczególnie w życiu politycznym. Medialnych fabryk kłamstwa jest teraz więcej. Miejmy jednak nadzieję, że uczniowie Naszego Pana Jezusa Chrystusa mimo tego strasznego prania mózgów będą potrafili  odróżniać prawdę od kłamstwa, dobro od zła, piękno od szpetoty. Niech bł. ks. Jerzy obrońca prawdy wstawia się za nami Polakami, abyśmy wytrwali ten napór sił zła. A będzie to możliwe tylko wtedy kiedy nasza miłość do naszego Zbawiciela będzie prawdziwa.

Anna Pruska Wiszniowska