Warszawa mówi „nie” Wyklętemu Warszawski ratusz odmawia ppłk. Lipińskiemu tytułu Honorowego Obywatela.

Wacław Lipiński dla Warszawy ma niezaprzeczalne zasługi. We wrześniu 1939 r., w stopniu podpułkownika, został szefem propagandy przy dowództwie obrony stolicy. Swoimi codziennymi relacjami z linii frontu oraz komentowaniem sytuacji w Polsce podtrzymywał Warszawiaków na duchu.W ówczesnej prasie wymieniany był, zaraz po bohaterskim Prezydencie Stefanie Starzyńskim, jako ten, któremu po wojnie należy się tytuł Honorowego Obywatela Warszawy. Niestety, po ponad 70 latach od tamtych wydarzeń nie nadszedł jeszcze na to czas.

 

9 stycznia 2017 r. z ramienia stowarzyszenia Pokolenia Niepokornych wystosowałem do Prezydent m.st. Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz pismo z prośbą o podniesienie tego tematu w Radzie Miasta. 24 stycznia otrzymałem odpowiedź, w której podziękowano za „przypomnienie” postaci Pułkownika oraz napisano, że zgodnie z przyjętą zasadą Rada Miasta przyznaje tę godność przede wszystkim osobom żyjącym. Przysłano mi także uchwałę nr XII/222/2015 z 28 maja 2015 r., w której nie doszukałem się informacji, jakoby tytuł ten nadawano wyłącznie osobom żyjącym.

 

Wystarczy także wziąć do ręki wydaną przez miasto w 2016 r. broszurę pt. „Honorowi Obywatele m.st. Warszawy”, aby przekonać się, że były w historii Miasta trzy przypadki, gdzie miano Honorowego Obywatela otrzymywały postacie, które już odeszły na wieczną wartę. To są bardzo zasłużone dla naszej historii osoby – przywoływany już Stefan Starzyński, płk. Witold Pilecki oraz Prezydent RP Lech Kaczyński. Święte nazwiska dla wielu z nas. Dlaczego nie ma do nich dołączyć ppłk dr Wacław Lipiński?

 

Pułkownik Wacław Lipiński walczył o niepodległość właściwie przez całe życie. Był harcerzem, Legionistą Komendanta Józefa Piłsudskiego, oficerem Wojska Polskiego. Po 1945 r. w podziemiu niepodległościowym. W marcu 1946 r. był jednym z założycieli Komitetu Porozumiewawczego Organizacji Polski Podziemnej (później Komitet Porozumiewawczy Organizacji Demokratycznych Polski Podziemnej).Był liderem Komitetu. Podczas rozpracowywania zauważyli to nawet komuniści, którzy w „Informatorze o nielegalnych antypaństwowych organizacjach i bandach zbrojnych działających w Polsce Ludowej w latach 1944-1956” pisali: Rolę inspiratora politycznego KPOPP pełnił W. Lipiński.

 

KPOPP wystosował, piórem Lipińskiego, memoriał do Rady Bezpieczeństwa ONZ. Wykazano w nim całkowite podporządkowanie Polski Związkowi Radzieckiemu oraz informowano Zachód o łamaniu porozumień międzynarodowych przez komunistów. Nalegano w nim na interwencję dyplomatyczną oraz wprowadzenie międzynarodowej kontroli przy wyborach do Sejmu, a także żądanie, aby możliwość startu w nich miały wszystkie siły polityczne w kraju.

 

Za tę działalność – ale również i za przeszłą – został aresztowany przez władze koministyczne w 1947 r. Dwa lata później został zamordowany w „niewyjaśnionych okolicznościach” we Wronkach. Wiele źródeł wskazuje, że zrobili to komuniści.

 

Aadam Stefan Lewandowski